Deszcz przyjacielem fotowoltaiki?

Jednym z największych minusów odnawialnych źródeł energii jest ich uzależnienie od pogody. W pochmurny, deszczowy dzień ogniwa fotowoltaiczne wygenerują około 20 – 25% mniej prądu niż przeciętnie. Jedną z metod ograniczania zależności od pogody jest magazynowanie energii. Tymczasem naukowcy ze Stanów Zjednoczonych zaproponowali zupełnie inne rozwiązanie. Ich hybrydowy panel fotowoltaiczny wyprodukuje elektryczność zarówno ze światła słonecznego, jak i deszczu.

Co ciekawe, pomysł wykorzystania opadów do generacji energii pojawił się już jakiś czas temu. W 2016 roku chińscy naukowcy opracowali technologię, która miała sprawdzić się w deszczowych regionach ich kraju. W tym celu pokryli wierzchnią stronę modułów fotowoltaicznych bardzo cienką warstwą grafenu.

Deszczówka, oprócz zawartej w niej wody, składa się z rozpuszczonych soli. Występują one pod postacią jonów, zarówno dodatnich, jak i ujemnych. Specyficzna struktura grafenu jest w stanie fizycznie rozdzielić jony naładowane dodatnio i ujemnie. Wytworzona różnica ładunku wystarczy, by generować prąd elektryczny.


Źródła: Energetykajutra.pl, Globenergia.pl